środa, 05 październik 2022
Jabłko Grójeckie - motor dla rozwoju lokalnej turystyki

Dobry produkt o wysokiej jakości to nie tylko satysfakcja klienta. Staje się on również wizytówką regionu, w którym jest wytwarzany. Wspiera nie tylko lokalną ekonomię, ale może stać się również motorem dla rozwoju lokalnej turystyki i gastronomii. Dokładnie taką rolę pełnią w Europie produkty posiadające Chronione Oznaczenie Geograficzne.

Ocet balsamiczny już zawsze będzie kojarzył się z Modeną, szampan z Szampanią we Francji. Podobnym potencjałem dla regionu grójeckiego powinny stać Jabłka Grójeckie, które w 2011 roku uzyskały Chronione Oznaczenie Geograficzne.

W jaki sposób połączyć region lub dany obszar geograficzny z cenionym produktem regionalnym? Najważniejsza jest synergia i wspólne czerpanie z potencjału marketingowego. Zarówno produkt jak i region, mogą i powinny czerpać z siebie nawzajem.

Dlaczego jest to tak istotne? Planując jakąkolwiek kampanię promocyjną, nie wiemy, jakie są powody turystów odwiedzających dane miejsce. Dla jednych ważniejsze będą zabytki, czy typowe lub unikalne atrakcje turystyczne, dla drugich atrakcje kulinarne. Wbrew pozorom jedna i druga grupa ma ze sobą wiele wspólnego i mogą czerpać ze swojego potencjału.

Gotowych rozwiązań dostarcza opracowanie przygotowane przez naukowców z Uniwersytetu w Uppsali z 2020 roku, które opisuje doświadczenia Tyrolu. Wnioski płynące z opracowania należy oczywiście dopasować do lokalnych i regionalnych uwarunkowań, ale sposób podejścia i działania strategiczne można od razu przenosić na polski grunt.

Najważniejszy przekaz płynący z opracowania dotyczy zasięgu i popularności. Mimo to, że produkty regionalne są wytwarzane lokalnie, to ich zasięg handlowy jest zdecydowanie szerszy. Tak jak w przypadku Jabłek Grójeckich może objąć cały kraj oraz rozprzestrzeniać się na zagranicę. Dzięki temu Jabłka Grójeckie mają potencjał przyciągania turystów do miejsca, w którym są wytwarzane. Jednocześnie na poziomie lokalnym powinny być one dostępne w atrakcjach turystycznych w wielu formach. W przypadku jabłek prym wiedzie oczywiście branża gastronomiczna.

Według ocen ekspertów wydatki na jedzenie stanowią około 25-30% wakacyjnego budżetu. Należy więc doprowadzić do tego, aby w lokalnych restauracjach pojawiły się dania z Jabłek Grójeckich – te całoroczne i sezonowe. Podążając przykładem Tyrolu, nie należy skupiać się na zwykłych potrawach, a takich, które są charakterystyczne dla danego miejsca, a jeśli takich nie ma stworzyć je od nowa. W tym zakresie bardzo dużą rolę mogą odgrywać koła gospodyń wiejskich, które w ostatnim czasie czerpią nie tylko z tradycji, ale również twórczo rozwijają lokalną i regionalną kuchnię. Jakość potraw, ich wyjątkowość i oryginalność będą decydować o tym, w jaki sposób dany region będzie postrzegany.

W praktyce wszystko sprowadza się do informacji przekazywanych o danym regionie oraz umiejscowieniu danego produktu regionalnego na mapie wszystkich atrakcji oraz uczynienie z niego elementu łączącego poszczególne działania. Dokładnie tak promowane są jabłka pochodzące z Tyrolu, który stał się sztandarowym przykładem połączenia atrakcji turystycznych i kulinarnych.

Mówiąc o regionie, wspominamy o jabłkach. Mówiąc o jabłkach, wspominamy o regionie, z którego pochodzą. Dokładnie taką samą rolę powinny odgrywać Jabłka Grójeckie. Jeśli nie dla całego Mazowsza, to na pewno, dla rejonu Grójeckiego, który już cieszy się sławą największego sadu Europy.

Obiecujące są prowadzone już działania, podejmowane przez sadowników i organizacje ich wspierające, włączając w to jednostki samorządu terytorialnego. Aby osiągnąć cel, podstawą jest wspólna, jasna strategia marketingowa dla całej branży. Tylko dzięki połączonym wysiłkom możliwe będzie zaangażowanie większej liczby partnerów, także tych spoza sadownictwa – hotelarstwa, gastronomii i atrakcji turystycznych.

Perspektywy takiej współpracy są obiecujące. Już w tym momencie funkcjonuje „Szlak jabłkowy”. Inicjatywa, która stara się promować region właśnie poprzez jego dominującą branżę, jaką jest sadownictwo. Wystarczy więc zrobić kolejny krok i zacieśnić współpracę. Wydaje się, że idealnym momentem dla rozwoju tego typu inicjatywy będzie Światowy Dzień Jabłka 2022.